Na luzie
napisane przez admin dnia lip.24, 2008, w Kosz
Już po wojażach od wczoraj w domu. Zmęczony, ale zadowolony z wakacji. Powoli biorę się do pracy…
Ech tylko ten głód nikotyny CHCE MI SIĘ PALIĆ.
Nie mogę zebrać myśli…
Ręce mi się trzęsą …
Plaster nie chce się trzymać i wciąż odpada … tak już półtora tygodnia …
1 Komentarz dla tego postu:
Lipiec 24th, 2008 on 23:32
Współczuję .Mnie się udało wytrzymac dwa tygodnie bez dymka i poległam.