Projekt Kasandra bis?
napisane przez admin dnia lip.10, 2008, w Kosz, Promocja, SEO, Spam
Pewnie niektórzy z Was słyszeli, lub spotkali się z Projektem Kasandra. Dla tych którzy nie wiedzą o co chodzi, pewien internauta zrobił sobie fałszywy profil na Naszej Klasie i flirtował z kobietami zachęcając mężatki, panny … do spotkania w celach wiadomych ( wystarczy wpisać w Google “Projekt Kasandra” żeby dowiedzieć się szczegółów). Wyniki tego “badania” można było zobaczyć u niego na blogu –
projekt-kasandra_blogspot_com
Sam pomysł pokazania tego, jacy jesteśmy naiwni w obliczu internetu z pewnością skończył się sukcesem. Jednak o samych rezultatach mógłbym dyskutować, gdyż zawężały się do małej grupy osób wybranych wg. określonych kryteriów. Czyli nie była to reprezentatywna grupa.
Mnie natomiast zastanawiała od dłuższego czasu inna rzecz. A mianowicie zauważyłem wśród listy najpopularniejszych fraz Onetu wysoką pozycję: “szukam sponsora”, oraz idąc tym tropem “za sponsoruję dziewczynę/studentkę” itp… Czyli można mniemać, że skala tego zjawiska jest większa niż komukolwiek się wydaje. Tutaj należy pamiętać że w wyszukiwarkę są wpisywane rzeczy, do których być może nie przyznalibyśmy się w rozmowie, czy ankiecie. Idąc tym tropem, ciekawe czy wyszukiwarkę internetową można by było potraktować jako barometr tendencji i nastrojów w społeczeństwie (oczywiście w tej jego części z dostępem do internetu). Zapewne tak, ale nie wszystkie portale chcą udostępniać dane tak jak to robi Onet.
Żeby się więcej dowiedzieć na ten temat pt:“szukam sponsora” trzeba by było zrobić stronę poświęconą tej tematyce, odpowiednio rozreklamować, wy pozycjonować – zobaczyć czy co będzie się działo…
No więc może jest ktoś zainteresowany udawaniem szalonej 19-latki ? Albo znudzonego życiem biznesmena ?
Lipiec 11th, 2008 on 18:25
pewnie i ja bym mogła
ale mojej połówce się nie spodoba :/
na n-k jest mnóstwo profilów fałszywych typu “wszystkie dziewczyny n-k”, albo “rowerzyści” itp itp… długo możnaby wymieniać.
mam znajomą co przyjmuje KAŻDE zaproszenie – samych fałszywek ma ponad 90% – dobry z niej materiał na podatnego konsumenta i naiwną kobietkę.
osobiście takich zaproszeń nie przyjmuje, a profil mam na tyle ukryty, że zwykły użytkownik zobaczy tylko płeć, avatar.
co ciekawe nikt z władzy n-k nie reaguje.
nawet gdy zapytałam @ o takie sprawy z fałszywymi profilami, to odpowiedziano mi, że każdy użytkownik może mieć dowolną ilość profili >.<
i nie ważne w jakich celach ten profil się stworzyło.
IMO może to służyć daleko idącym oszustwem, a nawet wyłudzeniami i teraz już nawet pojawił się potężny ruch generowany SPAM’em.
wkurza mnie to okropnie.
ale cóż poradzić – kiedy n-k uzyska pułap maksymalny wytrzymałości – spadnie na łeb na szyję.
ciekawe gdzie wtedy się te wszystkie fake’i przeniosą.
Lipiec 11th, 2008 on 18:30
I dlatego nie mam profilu na tym ….oszołomstwie.A na interii to się mnie chyba boją bo nikt do mnie nie pisze
Nigdy bym się nie bawiła w oszukiwanie ludzi.To brudna gra na uczuciach.A jak tam ktoś sponsora szuka albo chce sponsorowac to mnie nic do tego.Kazdy ma jak chce.Amen
Lipiec 11th, 2008 on 18:37
obejrzałam raporcik z Kasandry…
po prostu masakra…
jak niektórym nie wstyd wstawiać porno zdjęcia i to swoje na galerię i to ogólnodostępną.
jak tylko mi córa podrośnie założę kluczyk na internet @_@
Lipiec 12th, 2008 on 00:00
Nasz-Klasa już traci na oglądalności … była moda i minęła …
Bardziej mi chodziło o sam koncept. Czyli o różnice w tym co deklarują ludzie (jesteśmy moralni, dobrze wychowani na co dzień), a faktyczne działania…
Spójrzmy na problem statystycznie, jeśli 200 dziewcząt dziennie szuka sponsora poprzez wyszukiwarkę, to ile jest to dziewczyn w skali miesiąca czy roku. Jeśli te dane przyrównać do ilości kobiet w danym przedziale wiekowym moglibyśmy otrzymać przykładowo taki rezultat: co dziesiąta dziewczyna między 20 a 25 rokiem życia ma sponsora. Nie chodzi o potępianie takiego postępowania, gdyż nic mi do tego kto z kim i za ile, tylko o ocenę skali zjawiska.
Lipiec 12th, 2008 on 07:04
Takie zjawiska jakie czasy i lepiej nie będzie.Niektórym wydaje się ze jesli to robią po kryjomu to tak jakby nie robili wcale. Nikt nie wie- nie ma problemu. Kiedyś student kojarzył się z kimś wykształconym ale równocześnie biednym.A teraz nie wystarczy mieć w głowie ,teraz trzeba jeszcze mieć dobra materialne.Najlepiej wypasiony samochód ,mieszkanie i takie tam inne.Trzeba mieć ciuchy firmowe i siłe przebicia innych stanem posiadania.Wtedy jesteś człowiekiem sukcesu.A jaką drogą są zdobywane te wszystkie rzeczy to już mniej wazne.
Lipiec 12th, 2008 on 07:13
Blog sobie poczytałam .Masakra z tym eksperymentem.Niestety do Arkadiusza wejsć nie mogę bo nie jestem zalogowana na naszej klasie i jakoś ochoty nie mam.