Access24h

Blog internauty
 


Google tłumacz


Google to nie tylko wyszukiwarka internetowa, ale cały kombajn usług internetowych, do których teraz dołączył tłumacz. Nie jest to żadna nowość, ale język polski w Google tłumacz jest dostępny od niedawna.

Jak każdy automatyczny tłumacz i ten ma wiele mankamentów. Przede wszystkim wiele zdań traci swoją logiczną spójność, także nie można na tłumaczu polegać w 100%. Powiedziałbym, że jest idealny jako pomoc dla osób znających podstawy języka z którego tekst jest tłumaczony.

Nowością jest opcja tłumaczenia strony. Wybieramy język, wpisujemy adres i pojawia nam się strona w wybranym języku. Zastanawiałeś się kiedyś jak by wyglądał Twój blog napisany po chińsku? możesz sprawdzić.

Dalej przetłumaczenie zapytania do wyszukiwarki ( gdy chcemy czegoś szukać np. w angielskich stronach, a nie wiemy jak to nazwać po angielsku, teraz można wpisać frazę - zapytanie po polsku).

No i jak to w Google oczywiście tłumacz na stronę, którego widzicie po prawej stronie w menu ( bardzo prosto wstawiamy kawałek kodu na stronę i gotowe ! ).

Automatyczne tłumacze są cały czas niedoskonałe, ale skoro taki potentat jak Google się wziął za to, być może w niedalekiej przyszłości będziemy mogli zrezygnować z usług firm zajmujących się tłumaczeniem. I być może witryny firmowe zamiast tworzyć strony wielojęzyczne, umieszczą takiego tłumacza u siebie - prosty i tani sposób na kontakt z zagranicznym klientem.

Oczywiście pojawiły sie pierwsze pomysły praktycznego wykorzystania tego narzędzia. Niestety przez spamerów, którzy w ten sposób chcą zdobywać unikalny tekst . Krótko mówiąc polak potrafi…

4 Responses to “Google tłumacz”

  1. Blueberry Says:

    hmmm… ciekawe narzędzie i bardzo pomocne.
    problem w tym, że jak słusznie zauważyłeś, jest ono niedoskonałe. w zeszłym tygodniu na próbę “przetłumaczyłam” tym swoja stronę no i… trochę byków się znalazło.
    no ale co tu sie dziwić - dla polaka choć słowo “strona” jest jedno ale ma wiele znaczeń, dla anglika to będzie “page”,”side”,”site”… no i jak tu odróżnić co jest, co?

  2. ataner661 Says:

    Kurczę chce zobaczyć jak mój blog będzie wyglądał pisany po chińsku.Albo moze lepiej po Japońsku.Pieprzę Chińczyków.

  3. ataner661 Says:

    halo tu ziemia :)

  4. ataner661 Says:

    A ja coś zle wpisałam ? nic mnie nie wiadomo.Samo sie wzieło i wpisało.A te panie w marketach co na kasach siedzą to robią w pampersy.